Po raz kolejny przeżuwam te słowa.
Może jednak słowa na kapselkach od tymbarka mają jakieś przesłanie.
Ale czy było to przypadkiem że akurat tego dnia przecięłam sobie nim palec?
Czuję się źle.
Boję się że samotność zbyt szybko otoczy mnie swoim silnym ramieniem.
A może to moja wina.
Może powinnam sprzeciwić się bluźnierstwom jakie płyną w mojej rozcieńczonej krwi.
To jest nowy początek.
Początek mojej historii.
Nigdy nie dowiecie się co jest prawdą.
Ten blog pokaże wam prawdziwe oblicze dziewczyny z pozoru cichej i miłej, którą jestem.
Bo mogę, bo lubię:
http://www.youtube.com/watch?v=j8JG5VI0h3I&noredirect=1
Pozdrawiam
3 komentarze:
pipaga !!
również pozdrawiam - wytrwałości :3
dziękuję ;)
Prześlij komentarz