Cześć :) Pamiętasz mnie?
To ja, Twój najlepszy przyjaciel z dzieciństwa.
Jak.. życie ?
Dawno się nie widzieliśmy, i pomyślałem..
Może jeśli masz czas.. Odwiedzisz mnie?
Ja nie mam nic do roboty,
leżę całymi dniami
i patrzę w niebo z sąsiadami... w milczeniu
Niebo jest tu naprawdę całkiem ładne
Może kiedyś poleżysz razem ze mną
Razem będziemy je podziwiać
Jestem samotny,
rodzice często wpadają
w niedziele
po Mszy...
pogadają, popatrzą i pójdą
Odwiedzaj mnie, możesz wpadać kiedy tylko zechcesz
Na cmentarzu nie jest tak zimno
A ja tu jestem sam.
Cóż... takie życie nieboszczyka
wtorek, 18 lutego 2014
piątek, 7 lutego 2014
36.
Czułeś się kiedyś prześladowany?
Czułeś strach idąc samemu po ulicy?
Czułeś dreszcze na plecach, jak jedyną osobą wokół jest ta dziwna postać za tobą?
Która przyśpiesza i zaczyna biec w twoim kierunku.
Sądzisz ze ona robi to specjalnie?
A może chce cię tylko nastraszyć?
Zadajesz sobie tyle pytań i nie zdajesz sobie sprawy z tego ze ta osoba jest tuż za tobą.
Już cię dogoniła
Łapie cię za ramie silną dłonią
Pomimo twoich błagań ściska cię coraz mocnej
Już nie masz gdzie uciekać
Jedyne co możesz zrobić to się poddać
Chwileczka
Poznajesz tą twarz
Te czarne źrenice które przeszywają cię na wylot
Nagle wszystko staje się jasne
Nie jesteś ofiarą
To on błaga cię o pomoc
On już umiera
Już się nie boisz?
Kim on jest?
Wiesz to doskonale
Już rozerwał twoją koszulkę
Już wbił w ciebie ostry miecz
Nic już nie zrobisz, jesteś martwy
Twoje marzenie
Ono cię zabiło
Czułeś strach idąc samemu po ulicy?
Czułeś dreszcze na plecach, jak jedyną osobą wokół jest ta dziwna postać za tobą?
Która przyśpiesza i zaczyna biec w twoim kierunku.
Sądzisz ze ona robi to specjalnie?
A może chce cię tylko nastraszyć?
Zadajesz sobie tyle pytań i nie zdajesz sobie sprawy z tego ze ta osoba jest tuż za tobą.
Już cię dogoniła
Łapie cię za ramie silną dłonią
Pomimo twoich błagań ściska cię coraz mocnej
Już nie masz gdzie uciekać
Jedyne co możesz zrobić to się poddać
Chwileczka
Poznajesz tą twarz
Te czarne źrenice które przeszywają cię na wylot
Nagle wszystko staje się jasne
Nie jesteś ofiarą
To on błaga cię o pomoc
On już umiera
Już się nie boisz?
Kim on jest?
Wiesz to doskonale
Już rozerwał twoją koszulkę
Już wbił w ciebie ostry miecz
Nic już nie zrobisz, jesteś martwy
Twoje marzenie
Ono cię zabiło
poniedziałek, 3 lutego 2014
Spalone miasto
Jakiś świat otacza mnie
Z każdym dniem poznaje jego prawdziwe oblicze
Nie wiem co ja tu robię
Nie planuje niczego
Lecz to ja odpowiadam za swoje życie
Ziemia to tylko strumienie wody zimnej gdzie:
H-cierpienie
O-człowiek
Bez cierpienia nas nie ma
Miłości nie dajemy się odwiedzać
Zamykamy się w czterech ścianach naszej wyobraźni
Zdejmij te cholerne okulary,
Przejrzyj na oczy i spójrz na ten świat
Nieobecnych pojawią się cienie
Nie trzeba żałować przyjaciół
Gdziekolwiek są dobrze im jest
Zamilknij, jak mówią drży powietrze
mają przewagę liczebną
Nie smuć sie z powodu ludzi
Wszyscy kiedyś umrą ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

